Obserwatorzy

niedziela, 14 września 2014

Post pisany na raty

Przyczyną były jakieś techniczne przeszkody na internecie, mogłam przeglądać a nie mogłam dodawać zdjęć i komentarzy. Może dzisiaj uda mi się dokończyć i wysłać do sieci.
Dla bardzo sympatycznych znajomych zrobiłam 2 czekoladowniki. Obdarowane bardzo się ucieszyły a ja jestem zadowolone ze swojej pracy.

 słodki środek
  Nie rozpisuje się dużo, bo jeśli mi się uda to chce zajrzeć na Wasze blogi.
dla Was
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Pozostawione przez Was komentarze jeszcze bardziej dopingują mnie do pracy.

Do miłego

poniedziałek, 1 września 2014

Zrobiłam ....

... kartki na ślub i już nie mam. Czasu miałam niewiele ale zdążyłam.
Dwie w wersji bogatszej
środek z kieszonką

i jedną bardziej skromną
Wzorki znalezione na pintereście, chociaż ten pierwszy jest Danfi. Dziękuję za udostępnienie.

Ala pytała czym robię zdjęcia. Zapewne się zdziwicie ale telefonem komórkowym, bo aparat foto odmówił mi posłuszeństwa a na nowy brak gotówki.

A teraz zmykam  (niestety) prasować, bo nie lubię.

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Pozostawione przez Was komentarze jeszcze bardziej dopingują mnie do pracy. 
 
 
Do miłego

sobota, 30 sierpnia 2014

Co tam słychać na działce?

Wczorajszy słoneczny dzień sprawił, że pojechałam na działkę, dwa tygodnie mnie tam nie było. Widok mizerny, mokro ... i mokro, wszystko zarośnięte ... a ogólnie ... już jesień. Czasu miała niezbyt dużo a zatem szybciutko pozbierałam trochę malin, jeżyn i pomidorków, które już się kończą, ale jeszcze poobcinałam brązowe liście i możne pozostała resztka dojrzeje. 


i w słoiczkach
Na rabatkach królują aksamitki i rozchodniki


chociaz jeszcze kwitną lobelie i niecierpki
lobelia lśniąca

lobelia niska
niecierpek wysoki
Kiedy ja zbierałam się do domu piecze nad działka przejął "weteran", w tunelu sucho i ciepło można spać.

Mąż dziękuje za życzenia zdrowia i Was pozdrawia.
Dzisiaj byliśmy na kontroli i jak na razie jest dobrze. 

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Pozostawione przez Was komentarze jeszcze bardziej dopingują mnie do pracy. 

Zapraszam ponownie.
Do miłego

czwartek, 28 sierpnia 2014

Powrót

Wpadam na chwilkę by podzielić się z Wami radością, że nareszcie jesteśmy razem i w domu.
Skończyła się jazda do Krakowa, mój mąż zdrowieje po operacji. Teraz czeka Go tylko kontrola i myślę, że wszystko będzie dobrze. Przyznam, że było trochę strachu i niepokoju, ale dzięki Najwyższemu i sprawnym rękom chirurgów,  jest dobrze. Pozostaje dziękować i prosić o łaskę zdrowia.
W trakcie jazdy autobusem do Krakowa zrobiłam trochę drobnicy na szydełku, jeszcze tylko poobcinać nitki, wyprać, wykrochmalić.

A wracając jeszcze do poprzedniego posta dodaję, że podkładek wyszło 4. Anuś dziękuję za inspirację a Ani Crochet za udostępnienie w sieci.
Tak wyglądają wykończone.


Teraz zmykam, bo mam troszkę więcej obowiązków. Za oknem nareszcie słoneczko, może przeschnie, to jutro pojadę na działkę, bo powinny być jeszcze maliny i resztka pomidorów. na robienie czegokolwiek nie będę miała czasu, ale chociaż popatrzę co słychać, a potem szybciutko do domu.

Witam nową obserwatorkę iVenti, dziękuję że zajrzałaś i pozostałaś.

Buziaczki dla Wszystkich:)


Dziękuję za miłe słówka i pochwały, ale przede wszystkim za to, że tu zaglądacie. To bardzo cieszy a czasami wręcz mobilizuje.

Do miłego





czwartek, 14 sierpnia 2014

Podładki

Bardzo spodobały mi się podkładki jakie robiła Ania .
Wykorzystałam kordonek od Aneczki. W trakcie robienia okazało się, że granatowy jest trochę cieńszy, ale jakoś się udało.






DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Pozostawione przez Was komentarze jeszcze bardziej dopingują mnie do pracy. 

Zapraszam ponownie.
Do miłego

wtorek, 12 sierpnia 2014

Wymianka z Anią

Kiedyś na blogu Ani zobaczyłam prosty i przydatny drobiazg, czyli tunek na pas samochodowy.  Szczególnie teraz jak jest ciepło odczuwam "gryzienie" mojego pasa i postanowiłam "coś z tym zrobić" a że szyciowa nie jestem, to po prostu poprosiłam Anię o uszycie i dzisiaj pan listonosz przyniósł przesyłkę, a w niej
2 tutki
a tak prezentuje się w całości
Aneczko, ślicznie dziękuję
W zamian Ania chciała zakładkę do książki dla rozpoczynajacej czytanie córeczki.
I wysłałam do wyboru, może się Jej spodobają
i jeszcze coś dla Ani
Od razu wypróbowałam i jest super, wreszcie pas nie gryzie mnie w obojczyk

Tego diga zrobiła dla mnie Szymcia - bardzo dziękuję.



DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Pozostawione przez Was komentarze jeszcze bardziej dopingują mnie do pracy. 

Zapraszam ponownie.
Do miłego

środa, 6 sierpnia 2014

Razy dwa

Dzisiaj w otoczeniu ślicznych roślinek doleciały do mnie piękne naparstki z Grecji, a zawdzięczam je Ani, która pamiętała o moim hobby - będąc na Krecie i na Santorini przywiozła te śliczności.
Kochana Aneczko bardzo, bardzo Ci dziękuję. Jeszcze na dodatek ogołociła swój piękny ogród z niektórych roślinek.


Kochane szczególnie dziękuję Wam za wszystkie komentarze pozostawione pod ostatnim postem i cieszę się, że podobają się Wam moje xxx pachnące woreczki. 
Część lawendy zostawiłam na działce do wysuszenia, ale niestety  miałam uchylone okno i deszcz ją zalał, trochę suchszej przyniosłam do domu i licze, że coś z niej będzie.


Do miłego