Obserwatorzy

czwartek, 19 kwietnia 2018

Witam

I znowu życiowy scenariusz nie do końca akceptowany przeze mnie, ale cóż siła wyższa.
Do tego awaria komputera, utrata większości danych. Aktualnie od 3 tygodni walczę z zapaleniem gardła i krtani, które to cały czas ma nade mną przewagę. Ten post piszę na raty, bo nie mam siły. Nawet na działce nie byłam, nie wiem co tam słychać i widać. Ostatnio jak byłam to kwitły ciemierniki. Najbardziej wkurza mnie słonko za oknem, a ja nie mam siły na nic.
Ogólnie dziękuję wszystkim, którzy o mnie pamiętali.
Beatce 

za kartkę, naparstki i dżemik z borówki brusznicy, który dawno już został zjedzony. Muszę przyznać, że taki jadłam pierwszy raz, był smaczny a przypominał trochę żurawinę.  
Za świąteczne życzenia i kartki dziękuję
Irenie . Wielkie dzięki za naparstek


Ani
 
Eli
Na początek tyle, co u mnie słychać. Robótkowo ... coś było i to co mam na zdjęciach pokaże w następnym poście.

Dziękuję za pozostawione komentarze i cieplutko Was pozdrawiam

niedziela, 31 grudnia 2017

Uff ... zdążyłam

Ciężko było ... obrazek wydawał się mały, ale trochę krzyżyków było. Ważne, że pejzażyk gotowy, wyprany, wyprasowany i oprawiony


Dzisiaj oddałam nowej właścicielce, z którą 2 stycznia wyruszy do Oslo.
Dołożyłam jeszcze kilka obrobionych szydełkiem bombek

Tym akcentem zakończyłam robótki w 2017r.
Skoro dziś Sylwester życzę Wam

 Niech Nowy Rok przyniesie 
radość, miłość, pomyślność
i spełnienie wszystkich marzeń;
a gdy się one już spełnią,
niech dorzuci garść nowych,
                                           bo tylko one nadają życiu sens


Niezależnie od miejsca, gdzie będziecie tą noc spędzać - udanej zabawy


Do miłego ...

czwartek, 28 grudnia 2017

Poświątecznie

Witam Was jeszcze poświątecznie, choć za oknem iście wiosennie i wietrznie.
Jeszcze przed świętami znajoma zamówiła sobie pejzażyk. Początkowo miał być na już, ale potem okazało się, że wraca dopiero 2 stycznia. Ucieszyłam się,  bo wcześniejszy termin był nie do zaakceptowania. Dzisiaj jest już prawie gotowy, jeszcze parę kreseczek, pranie, prasowanie i do ramki.
Tydzień tyło tak  

i dzisiaj

Dziękuję za życzenia nadesłane różnymi drogami. Pokaże te, które dotarły przez PP.
Kartka od Agatki razem z dwoma ślicznymi zawieszkami

Beatki
Ani
Janeczki

Raz jeszcze dziękuję za życzenia i pozostawione komentarze:)
Uciekam, by jeszcze poodwiedzać Wasze blogi. 

czwartek, 21 grudnia 2017

Świąteczne Życzenia

Wesołych Świąt!
Bez zmartwień, z barszczem, grzybami, karpiem,
Z gościem co niesie szczęście,
Czekaj nań, przecież miejsce.
Wesołych Świąt!
A w Święta? ... niech się snuje kolęda.
I gałązki świerkowe niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych Świąt!
A z Gwiazdką?
Pod świeczek łuna jasną
Życzcie sobie najwięcej:
Zwykłego ludzkiego szczęścia.


"Szła kolęda w noc grudniową, pukała do drzwi
I wołała, żeby ludzie do stajenki szli
Dziecko małe, malusieńkie przyszło na ten świat
A w stajence ściany cienkie i dziurawy dach ...
Zatroskała się kolęda, a tu taki mróz
Trzeba prędko okryć dziecko, najcieplejszą z chust
Zimno dziecku, zimno matce, obydwoje drżą
Hej kolędo, hej kolędo prowadź ich w nasz dom.
                   Uśmiechnęła się kolęda a my razem z nią
                   Matka boska i Dzieciątko, będą mieli dom
                  Wejdą razem z tą kolędą w nasz rodzinny dom 
                  I już nigdy, i już nigdy nie odejdą stąd ".

         
                      życzy Danuta z rodziną


niedziela, 17 grudnia 2017

Troszkę szydełka

Dużo ozdób szydełkowych nie robiłam, ale z zamówień się wywiązałam, są już w drodze do nowych właścicieli.  Pani Ani, Karolince, Jasi i Asi dziękuję za zamówienia. 
Już wcześniej pokazywałam aniołka zrobionego z "przepisu myszki-szarej", którego kilka razy zmniejszałam i odchudzałam, bo jedna z zamawiających życzyła sobie takie na ok. 5 cm. - to te w środku. W końcu się udało, powstało ich 30 i jeszcze kilka innych. Gdzieś w zamieszaniu zapodziały mi się fotki, a szkoda było już wyciągać z pudełka, dlatego na fotki załapały się ostatnie

Bombka krzyżykowo - karczochowa


Nie wiem jak Wam, ale mi strasznie szybko zleciał adwent, udało się ogarnąć sprzątanie. Nawet pierniczki już czekają w puszce. Ten tydzień też będzie pracowity. Za oknem pogoda mało świąteczna, szaro i buro, gdzieś tam prześwituje trochę słoneczko i aż milej się robi i więcej chęci w człowieka wstępuje.

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze i życzę Wam dobrego przedświątecznego tygodnia. Wpadnę jeszcze z życzeniami.

niedziela, 10 grudnia 2017

Koniec kartkowania

Powinno wystarczyć, bo więcej już w tym roku nie będzie, brak czasu i jeszcze wiele innych przeciwności losu. Postanowiłam sobie, że narzekać nie będę i pokornie dostosowuję się do rzeczywistości. Mam jeszcze jeden obrazek wyhaftować, ale czy zdążę? ... jednak tak, bo przed chwilą okazało się, że zamawiająca wraca do domu dopiero po nowym roku.
Co do kartek, to prezentują się tak
 
Jeszcze tylko zaadresować, wpisać życzenia i PP będzie miała zajecie.
Nie wiem jak u Was, ale za moim oknem strasznie wieje, śniegu nie ma, a wiatr potęguje zimno. Podobno zapowiadają dodatnie temperatury, może uda mi się umyć okna. I jeszcze ... cała reszta innych uszek, pierogów, ciastek i tak zleci ... będą święta.

W moich skromnych progach witam cieplutko Ewę i bluebru nete - dziękuję, że zostajecie

Dziękuję za wszystkie komentarze i cieszę się, że jeszcze do mnie zaglądacie.
Dobrego tygodnia Wam życzę.


piątek, 24 listopada 2017

Dzwoneczki

Kolejne elementy kartek świątecznych



Myślę, że jeszcze uda mi się kilka zrobić.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze