Tę karteczkę zrobiłam na urodziny mojej wnuczki Madzi, która jutro kończy 11 lat. Jak to szybko przeleciało, a tak niedawno się urodziła i była taka malutka, bo ważyła tylko 2600.
Madzia jest wielką miłośniczką kotów, dlatego i "kocia "kartka.
"Należy
napisać, bez jakich potraw nie wyobrażacie sobie śniadania lub obiadu w
okresie Świąt Wielkiej Nocy, jeśli to specjał domu, można, a nawet
trzeba pochwalić się przepisem :)) Takie wyzwanie należy też przekazać
pięciu kolejnym, zaprzyjaźnionym blogom."
Wydaje mi się, że jest to dobry czas, by wspomnieć o tym, co u mnie jada się w Wielkanoc:
- żurek z kiełbasą, do tego jajko, biały ser, trochę tartego chrzanu, można dodać pokrojoną szynkę;
- tarty chrzan z jajkiem, śmietana odrobiną cukru;
- ćwikła z chrzanem;
- sałatka warstwowa, w składzie: jajka, tuńczyk, ser żółty, majonez, sól, pieprz, szczy pionek;
- i oczywiście słodkości, a wśród nich prym wiedzie babka cytrynowa oraz sernik.
Do zabawy zapraszam:
- Janeczkę z bloga http://janeczkowo.blogspot.com/,
- Danusię z bloga http://danusia-sciborowka.blogspot.com/'
- Joasię z http://cozklebuszkazrobicumiem.blogspot.com/'
- Jadzię z http://ja-dziunia.blogspot.com/
- Elżbietę z http://rekodzielonawitach.blogspot.com/
Wiadomo, teraz to po żarełku" zostały wspomnienia, ale uchowało się zdjęcie babki, a dla chętnych przepis.
Dodam,
że z tego przepisu piekę często, bo to ciasto lubią moje dzieci, piekę w
foremce keksowej, a znika w mgnieniu oka. Polecam, bo pycha.
Babka cytrynowa
- 35 dag maki tortowej,
- 6 jajek,
- sok z 3 cytryn, można dodać też trochę utartej skórki z cytryny,
- 35 dag maki tortowej,
- 6 jajek,
- sok z 3 cytryn, można dodać też trochę utartej skórki z cytryny,
- kostka margaryny,
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 35 dag cukru pudru
Ucieramy(mikserem) margarynę z cukrem do białości. Następnie powoli wlewamy sok z cytryn i ciągle ucierając - po 1żółtku. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Białka ubijamy na pianę. Do masy jajecznej dodajemy porcjami mąkę na przemian z pianą i delikatnie ręcznie mieszamy do połączenia.
Ciasto wylewamy na uprzednio przygotowana foremkę i pieczemy ok. 35 min, w 180 stopniach, a najlepiej to tzw. "suchego patyczka".
Zimne ciasto polewamy lukrem lub polewą.
Smacznego!
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 35 dag cukru pudru
Ucieramy(mikserem) margarynę z cukrem do białości. Następnie powoli wlewamy sok z cytryn i ciągle ucierając - po 1żółtku. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Białka ubijamy na pianę. Do masy jajecznej dodajemy porcjami mąkę na przemian z pianą i delikatnie ręcznie mieszamy do połączenia.
Ciasto wylewamy na uprzednio przygotowana foremkę i pieczemy ok. 35 min, w 180 stopniach, a najlepiej to tzw. "suchego patyczka".
Zimne ciasto polewamy lukrem lub polewą.
Smacznego!
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Zapraszam ponownie.
Do miłego