Obserwatorzy

czwartek, 22 sierpnia 2013

Nie zapomniałam ...
czyli relacja z pobytu na zamku w Starej Lubowni.
Pogoda nam dopisała, nie było zbyt gorąco. Sobota rano, ruch na drogach jeszcze niewielki, więc szybciutko przejechaliśmy przez Krynicę i Muszynę. W Leluchowie przekroczyliśmy granicę ze Słowacją i pod zamek przyjechaliśmy dość wcześnie, oczom ukazały się, ot takie widoki

Turystów jeszcze mało a czasu mieliśmy stosunkowo dużo, więc powolutku szliśmy od bramy do bramy, obchodząc zakamarki i komnaty zamkowe.
Zamek Lubowla został wybudowany pod koniec XIII w. przez króla węgierskiego Andrzeja III. 

W latach 1412-1772 znajdował się w zastawie u polskich władców, zarządzali nim polscy starostowie, między innymi Stanisław Lubomirski.
Na dziedzińcu armatka, szachy 


i damy o krasnych licach
 
A może troszkę rowerkiem ... po zamku
 Komnaty
Schodki prowadzące na taras widokowy
i ... co my tam widzimy? ...
i w oddali Trzy Korony, a pod zamkiem skansen
i Tatry
Nie może zabraknąć zamkowej legendy
Jeszcze krótki pobyt w skansenie
I wracamy przez Litmanovą, Górę Zvir - do Polski
Wszystkich zdjęć jest 321.
Naparstków niestety nie było, a szkoda.

Dziękuję za uwagę i cierpliwość.
Do miłego


13 komentarzy:

  1. ale z Ciebie wędrowniczek....super
    do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sympatyczny zameczek,. byłam tam kilka razy i zawsze miło wspominam! Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna wycieczka.Widok pieca kaflowego w komnacie bardzo mnie zachwycił.Dziś to chyba nikt nie potrafi takich stawiać , czasami można kupić parę kafli z rozbiórki.Piękne widoki.Pozdrawiam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło znów Cię widzieć:) Super wycieczka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniała wycieczka... niesamowite widoki...
    jestem miłośniczką starych zamczysków...faktycznie piec - niesamowity... ale rowerowi też niczego nie brakuje... na takim to można świat zwiedzić.... hihi
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie Danusiu spędziłaś wakacje, sporo wrażeń i energii do pracy. Myslę, że w przyszłym roku po trzyletniej przerwie znajde się w moim ukochanym Zakopanem. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Warto pojechać, jest co zwiedzać i podziwiać pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. okolice piękne a ten piec istne cudo...

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne miejsce. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochane, warto było tam być.
    Co do pieca, to faktycznie jest ładny, a te kafle w realu są jeszcze ładniejsze.
    Dziękuję za komentarze, pa

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wycieczka:)Widoki śliczne:)Miło Cię widzieć:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń