Obserwatorzy

sobota, 10 czerwca 2017

Wracam



Dziękuję Wam za cierpliwość, może jeszcze całkiem nie zapomniałyście o mnie.
Ciężko mi było pogodzić bycie w dwóch odległych miejscach jednocześnie, więc podjęłam decyzję, że trzeba być tam, gdzie są pilniejsze sprawy do załatwienia. I tak ostatnio byłam gościem w domu. Musiałam na potem odłożyć robótki i inne przyjemności.
Wróciłam kilka dni temu, jednak potrzeba odchwaszczenia działki była na pierwszym miejscu. Działka na swoim miejscu, coś jeszcze na niej rośnie a nawet kwitnie. Dzisiaj popadało, to może i warzywka ruszą, bo jak na razie kiepściutko.



Robótkowo tylko to, co było najpotrzebniejsze i nie wymagało zabierania całej szafy. Nawet nie miałam jak zrobić fotek, dopiero jak wrócą od ramiarza pokażę.  
Teraz ruszam nadrabiać oglądania Waszych blogów . Coś niecoś wiem już z FB, tam miałam łatwiejszy dostęp.
Cieplutko pozdrawiam:) Dziękuję za odwiedzinki  i pozostawione komentarze.

Do miłego ...

18 komentarzy:

  1. Danusiu Kochana o Tobie na pewno nie da się zaponieć :* Podziwiam Twój ogród Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Umnie kwitnie to samo , warzywka po deszczu dopiero teraz ruszyły .A myślałam ,że tam u Was pada, bo ciągle zapowiadali deszcze .

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewciu, masz rację, dużo u nas padało, trudno było coś wsadzić, ale jak już przestało zrobiło się lato, ziemie ścisnęło i roślinki zaczęły żółknąć. Liczę, że po dzisiejszym deszczu (20 ml/ m2) poprawi się. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie po tym deszczu rosnie.Mnie też czeka plewienie. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od poniedziałku plewienie, a jak będzie rosło to zobaczymy. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Danusiu, pięknie masz na działce.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Fajnie Danusiu, że wróciłaś. Działeczka wypucowana na błysk :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, tylko na zdj. tak wygląda. Buziaczki:)

      Usuń
  7. Mam nadzieję,że wszystkie sprawy załatwiłaś pozytywnie Danusiu.Działka czy ogród wymagają stałej pracy a pogoda faktycznie trochę nie sprzyja.Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, starałam się jak mogłam. Teraz sama walczę z katarem. Samych dobrych dni Ci życzę i cieplutko pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Cieszę się Danusiu że jesteś, ale masz rację, są rzeczy ważne i ważniejsze, a rozdwoić się nie da;)
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama Aniu wiesz jak to bywa.
      Buziaczki:)

      Usuń
  9. Pięknie u Ciebie. Chciałabym, by mój ogród tak wyglądał. Niestety chwasty mnie przerosły mimo codziennej pracy. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Moich chwastów tu akurat nie widać, bo trochę je przerzedziłam, ale dalej to nawet szkoda patrzeć. Liczę tylko na to, że wczorajszy deszcz rozmoczył ziemię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Pięknie u Ciebie Danusiu, wiem, że na to potrzeba dużo czasu, aby wszystko tak pięknie wyglądało, tym bardziej podziwiam i pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Basiu, pięknie dziękuję. Lubie to robić, tylko jeszcze by mnie cieszyło, żeby rosło ...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń