Skończyłam metryczkę i obrazek dla małego Antosia. Nie miałam w co oprawić i zaniosłam do ramiarza ... a efekt niby ładne, ale nie jestem w pełni zadowolona.
A co tam, najwyżej mama sobie oprawi po swojemu.
Metryczkę zrobiłam na kanwie 16 ct wg wzoru z ostatniego nr "Nitką malowane", tylko zmienione literki i cyferki
po obszyciu
i oprawiony
Niby mi się podobają , ale .....
Ciekawa jestem Waszych opinii.
Cieplutko
pozdrawiam:) Dziękuję za odwiedzinki i pozostawione komentarze.
Do miłego ...