Obserwatorzy

czwartek, 15 stycznia 2015

By nie było zbyt nudno

Już tak nie mogę usiedzieć w domu, słońce za oknem kusi ... a zatem kurs na działkę, żeby zobaczyć co słychać i czy wszystko w porządku. A na górce niespodzianka w postaci czekającego kota, słuchajcie jak zobaczył auto to trzy susy i jest na masce, musiałam stanąć (bo bałam się, że go rozjadę), uchyliłam drzwi a ten do środka i tak dojechaliśmy pod bramkę. Szkoda, że nie miałam pod ręką komórki, bo wyglądało to przezabawnie. Oczywiście było miauczenie, ocieranie ... a potem miska z żarełkiem
Poza tym wychodzą narcyze i zimowity

a innym zbiera się na na kwitnienie

pigwowiec
Ogólnie działka tak się prezentuje, czyli jak na dzień dzisiejszy - nieźle.

Jak ziemia obeschnie, to tunel jest do przeniesienia i do poprawy.
Po drodze przystanek ... myjnia, bo auto strasznie brudne po ostatnich deszczo - śniegach i do domuciu ... ale chciało by się już tam jeździć codziennie.
Teraz zmykam stawiać ziemniaki i kończyć obiad - a Wam życzę miłego czwartkowego popołudnia.

Agnieszko ciesze się, że dołączyłaś do moich obserwatorów. 

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Pozostawione przez Was komentarze jeszcze bardziej dopingują mnie do pracy. 


Do miłego

15 komentarzy:

  1. Danusiu, wiosennie już na działce, choć styczeń. U mnie tez kwitną pojedyncze kwiaty pierwiosnków, a hosty wystawiły kły. Przysypałam je liśćmi, bo nie jestem pewna, czy zima nie da o sobie znać jeszcze. Choć nie chciałabym już jej powrotu ;)
    Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wycieczka na działkę udana, kot zadowolony i jaki wierny!
    Spece od prognozy pogody zapowiadają powrót zimy, oby była lekka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jaki porządeczek na Twojej działce! Ja swoją mam już półtora roku i nadal nie mogę dość do ładu... Też tęsknię już do wiosny, bo zima taka byle jaka :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudno uwierzyć że rośliny budzą się do życia. Kocio wspaniały. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie kwitnie leszczyna, hortensje rozwijają liście a dąbki puściły nowe sadzonki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wam a po komentarzach widzę, że i Wam tęskno do wiosny.
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koty są niesamowite, jak one zawsze wiedzą, kto kiedy przybędzie.:) Myślę, że roślinki się pośpieszyły.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje koty lubią siadywać na oponach samochdu, czekam kiedy dojdzie do wypadku , przez nieuwagę. A kwiatki też już poczuły przypływ ciepła i wyglądają z ziemi. A tu niespodzianka, bo w następnym tygodniu ma wrócić zima! Jednak szkoda, że to nie luty....Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. :) Fajny kociak :)
    Ja też chcę już wiosny...

    OdpowiedzUsuń
  10. ech... nie jestem zachwycona aurą za oknem... ma być zima a nie wiosna... natura szaleje a jak przyjdzie mróz wszystko zmrozi....
    niestety
    pozdrawiam Danuś

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, za oknem aura wiosenna; ponoć w tym tygodniu ma spaść śnieżek :( Kocisko śliczne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo, no to masz nowego puchatego kolegę, albo koleżankę :) Działka pięknie szykuje się do wiosny, miejmy nadzieję, że to już niedługo!

    OdpowiedzUsuń
  13. my już też wyglądamy przez okno pierwszych oznak wiosny, bo już nas nosi w domu :)

    OdpowiedzUsuń