Obserwatorzy

czwartek, 9 lutego 2012

Czas powrócić na bloga. Tęskno mi było za Wami.
Ręka jeszcze trochę boli i jest strasznie niewygodnie,bo jakaś taka sztywna, ale w przyszłym tygodniu rehabilitacja. W tzw. międzyczasie dopadła mnie angina i przyznam, że trochę powaliła z nóg (3 dni temp. po 39 st.) brrr...
Ale to już było ....i najwyższy czas zabrać się do twórczej pracy, bo jakoś tak nie mogę już usiedzieć bezczynnie. Próbuję coś tworzyć, i powstało to .....


Przy krochmaleniu tych jajeczek miałam pomocnika, mojego osobistego J

Nie wiem jak u Was, ale u mnie coś bloger dzisiaj szwankuje, mam kłopoty aby wejść na niektóre blogi i wpisać komentarze.

Witam serdecznie nowych obserwatorów, a wszystkim Wam dziękuję za odwiedziny i jakże sympatyczne komentarze. Zapraszam ponownie.
Do miłego

sobota, 28 stycznia 2012

Przyszedł pan listonosz i przyniósł paczuszkę.
Tym razem jest to wygrane candy u maikowej -  bardzo dziękuję.
To co dostałam przeszło moje oczekiwania
- oto główna dama
 - przydasie i słodkości
Ale chyba baj bardziej spodobał misie zegarek i dzięki niemu wróciły wspomnienia z dzieciństwa.


Wtedy takie zegarki nosili tata i dziadek, na łańcuszku były przyczepione do paska od spodni, a sam zegarek był w kieszeni, lub w bocznej kieszonce kamizelki.
Przyznacie, że jest śliczny.
Przyznaję - ostatnio dopisało mi szczęście i  teraz sama muszę pomyśleć o czymś dla Was, ale niestety ta sprawa musi poczekać , a przyczyna jest zapalenie ścięgien mojej prawej ręki. Była szyna gipsowa, teraz jest orteza, a samo leczenie może trwać nawet do 6-ciu tygodni. Próbowałam coś robić, ale strasznie mi wychodzi i jest niewygodnie. Przepraszam, ale troszkę czasu upłynie.
Ostatnie spojrzenie na choinkę

Ina koniec, trochę wiosny( na parapecie) tej zimy:


Witam serdecznie nowych obserwatorów, a wszystkim Wam dziękuję za odwiedziny i jakże sympatyczne komentarze. Zapraszam ponownie.
Do miłego

czwartek, 19 stycznia 2012

Chwalę się ...
Wygrałam rozdawajkę u Kamino70- bardzo dziekuję -  i dzisiaj dostałam śliczną paczuszkę. 

a w niej takie cudeńka:
Tak prezentuje się wisiorek, jest taki wiosenny i ślicznie wykonany

Przedstawiam jeszcze moją kolekcją aniołó:
Najfajniejszy i mało spotykany jest ten w góralskiej spódnicy, strasznie śmieszny, z zadartym noskiem.



Witam nowych obserwatorów, a wszystkim Wam dziękuję za odwiedziny i jakże sympatyczne komentarze. Zapraszam ponownie.
Do miłego

czwartek, 12 stycznia 2012

Serdecznie witam nowe osóbki na moim blogu, dziękuje za bardzo miłr i budujące komentarze.
Dla zainteresowanych wstawiam zdjęcie bombki z pop.postu
- widok z boku


- widok przeciwnej strony
Szalenie mi miło, że ta bombeczka wzbudziła takie zainteresowanie.

Wszystkim Wam dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. 
Zapraszam ponownie.
Do miłego

środa, 11 stycznia 2012

Dzisiaj mogę się już pochwalić ozdobą jaka zgłosiłam na konkurs bożonarodzeniowy nr 3 u niteczki. Dziękuję organizatorce za zabawę.
Dostałam13 pkt.- bardzo dziękuję głosującym..
Oto moja bombka krzyżykowo - karczochowa



Co do zimy, to tylko wczoraj rano (może przez godzinę było tak ładnie), a potem mokry śnieg, plusowa temperatura i dalej szaro i buro. 

Dziękuję Wam kochane za odwiedziny i miłe komentarze. Bardzo się cieszę, że podobają się Wam moje prace, bo to mnie bardzo mobilizuje. 
Zapraszam ponownie.
Do miłego

wtorek, 10 stycznia 2012

Święta i Nowy Rok już za nami, ale mamy jeszcze okres kolędowania i chodzenia po kolędzie. Z tej też okazji sąsiadka zamówiła u mnie karteczki "na kolędę", a wyglądają tak:



 i tak wewnątrz

Witam nowych obserwatorów, a wszystkim Wam dziękuję za odwiedziny i jakże sympatyczne komentarze. Szczególnie te pod ostatnim postem bardzo mnie ujęly.
Zapraszam ponownie.
Do miłego

 Tak było rano, a potem mokry śnieg, temperatura na plusie i mokro, szaro, buro i ponuro.

środa, 4 stycznia 2012

Dziękuję Wam kochaniutkie za wszystkie życzenia noworoczne, za wszystkie komentarze i za to, że zaglądacie tu do mnie.
A teraz po świąteczno-noworocznym lenistwie, pora zabrać się do pracy.
Parę rzeczy wykończyłam


A to serducho zrobiłam dla przyjaciółki, by Jej było miło


... i taką różyczkę .. jeszcze nie wiem na co ja wykorzystam, ale ćwiczę xxx

Przepraszam za jakość zdjęć, ale aparat coś szwankuje, raz robi, raz wyświetla błąd obiektywu  - ale jest na gwarancji i muszę do zanieść do przeglądu. Czekam przyszłego tygodnia, bo teraz wszędzie inwentaryzacje.


Witam nowych obserwatorów, a wszystkim Wam dziękuję za odwiedziny i jakże sympatyczne komentarze. Zapraszam ponownie.
Do miłego