Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 sierpnia 2016

Krótko ...

Na początku tygodnia byłam na wycieczce trochę śladami chrześcijaństwa w Polsce i śladami piastowskimi. Poza Poznaniem nie znam wielkopolski, to skorzystałam z nadarzającej się okazji, by co nieco zobaczyć.
Pierwszy dzień to Gidle - tu znajduje się cudowna figurka Matki Boskiej Gidelskiej wielkości ok. 8 cm,  wyorana podczas orki (figurka mieści się na dłoni)


Świnice Warckie i Licheń. Całodzienna jazda, duszno i gorąco.
Pod sam wieczór dotarliśmy do Lichenia, gdzie czekała na mnie wielka niespodzianka, bo do końca nie wiedziałam, czy dojdzie do spotkania 

I moje marzenie się spełniło ... telefon gdzie jesteś ... idziemy ...
W takich okolicznościach doszło do spotkania z Anią 

 
Było krótko, ale choć trochę nacieszyłyśmy się sobą. Aniu, jeszcze raz dziękuję za możliwość spotkania i za to, że specjalnie dla mnie pokonałaś kawałek drogi od domu. Dziękuję Andżeli i Damianowi. Ania jest wspaniała :) Żal było się rozstawać ... 
Swoich zdjęć mam tylko kilka, bo niestety mój aparat już się całkiem sypie.
Kolejny dzień do Gniezno.  A tu katedra
słynne drzwi gnieźnieńskie
l

i paw w ogrodach, który nie chciał pokazać ogona

Cdn ...


Dziękuję za odwiedziny i do miłego ...


sobota, 1 września 2012

Jedziemy - nie jedziemy?
Takie pytanie zadawałam rano mężowi, a powodem była pogoda, a w zasadzie jej brak. Poranek pochmurny, zamglony, momentami drobny deszczyk. Jednak moja natura nie pozwoliła na pozostanie w domu i pojechaliśmy, gdzie? połazić po górkach naszego Beskidu.
Wybór padł na trasę Krynica - Tylicz.
I znów pytanie, którędy i wybór, cóż prosty - Góra Pakowa.
W drodze spotkanie z sarenką
Widoki z Góry Parkowej:
- na Krynicę

trasa kolejki szynowej na Górę Parkową
i w przeciwnym kierunku
wybieramy
I ostateczny wybór idziemy pieszo do Tylicza szlakiem żółtym
no to w górę ...
szczyt Huzary zdobyty,  a potem czarnym juz do samego Tylicza

 po drodze mijaliśmy kopce mrówek
i nie tylko
A po wyjściu z lasu, naszym oczom ukazał eis taki oto piękny widok
 Jak to miło zobaczyć zagrody ludzkie
Miłe, ale krótkie spotkanie z blogową koleżanką, która poprosiła o usunięcie zdjęcia, co niniejszym uczyniłam. Przepraszam, szanuję Twoją prywatność.
Potem, to już tylko busikiem do Krynicy, pyszne lody u ........ pod Hawaną i następnym busikiem do domciu.
Dla upamiętnienia naszych wyciekiem, postanowiłam zaszaleć i kupić ot takie naparstki z napisem i widoczkiem, bo jak zima na nie popatrzę, to wrócą miłe wspomnienia ...
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
Zapraszam ponownie.
Do miłego


czwartek, 18 sierpnia 2011

Spotkanie na Jarmarku Anielskim w ...
Mam nadzieję, że problemy techniczne mam za sobą i wreszcie mogę się pochwalić, że ....
w minioną niedzielę 14.08. spotkałam się na sądeckim rynku z Joasią i Dasią. Obie kobitki przesympatyczne, miłe, otwarte, czułam się wspaniałe w ich towarzystwie. Takie spotkania mają to do siebie, że się szybko kończą, a ja jeszcze musiałam trochę wcześniej je opuścić, bo inne zajęcia czekały.
Co prawda Dasia juz umieszczała u siebie zdjęcia, ale ja też pokażę, a co mi tam.

a ta młoda szyjąca osóbka to też sądeczanka.
Oczywiście dostałam prezenty
od Joasi

i od Dasi
Dziewczyny, jeszcze raz bardzo, bardzo Wam dziękuję.
Ode mnie obydwie dostały spinaczkowe aniołki, ale niestety nie zdążyłam zrobić fotek.
Można powiedzieć ... do miłego, następnego ......

Pozdrawiam wszystkich.